Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Maraton 490 p.n.e.

FAKTY W PIGUŁCE

Data:12 wrzesień 490 p.n.e.
Konflikt:I wojna perska (492 − 490 p.n.e.)
Miejsce:Attyka, Grecja
Rezultat:zwycięstwo Greków

STRONY KONFLIKTU

vs
Imperium Perskie   Ateny
Plateje

DOWÓDCY

Datis;
Artafernes
vs Miltiades

LICZEBNOŚĆ ARMII

25 000 piechoty;
1000 jazdy
vs 9000 Ateńczyków (hoplici);
600 Platejczyków 

STRATY

6400 vs 192

Bitwa pod Maratonem miała miejsce 12 września 490 r. p.n.e. pomiędzy ateńskimi wojskami pod wodzą Miltiadesa a armią perską dowodzoną przez Datysa z Medii i Artafernesa.

Konflikty persko-greckie na początku V w. p.n.e.

W VI w. p.n.e. greckie miasta położone na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej dostały się pod panowanie potężnego, rozciągającego się od Iranu po Morze Śródziemne Imperium Perskiego. Wolni do tej pory obywatele greckich polis nie czuli się dobrze w roli poddanych-niewolników królów perskich i w 499 r. p.n.e. podjęli próbę odzyskania wolności. Przywódcy powstania zdecydowali się na wystąpienie przeciw Persji, gdyż liczyli na pomoc miast Grecji właściwej. Odzew nie był jednak duży: na pomoc zdecydowali się mieszkańcy tylko dwóch miast: Aten i Eretrii.

Wojny persko-greckie 500-479 r. p.n.e.

Wojny persko-greckie 500−479 r. p.n.e.

Posiłki dla powstańców liczyły tylko 25 okrętów, było to o wiele za mało w stosunku do potrzeb. Rebelianci nie zamierzali jednak łatwo się poddawać i dzielnie stawiali czoło Persom, którzy nie zdołali stłumić powstania w zarodku. Ale na dłuższą metę los rebelii był przesądzony: z powodu ogromnej dysproporcji sił Grecy nie mieli żadnych szans. Gdy Persowie ściągnęli z odległych prowincji dodatkowe oddziały, powstanie wygasło. W 494 r. p.n.e. padł Milet − główny ośrodek buntu. Miasto zrównano z ziemią, a mieszkańców wysłano daleko na wschód.

W 492 r. p.n.e. Persowie zorganizowali kolejną wyprawę, tym razem już przeciw miastom Grecji właściwej. Z Cylicji w stronę Hellespontu pod wodzą Mardoniusa, zięcia Dariusza I, wyruszyła flota wojenna, a wzdłuż wybrzeża poruszała się piechota. Po dotarciu do cieśniny armia perska została załadowana na okręty i przerzucona na drugi brzeg. Celem Persów były głównie Ateny i Eretria. W ten sposób Dariusz I chciał ukarać Greków za udzieloną kilka lat wcześniej pomoc powstańcom w Azji Mniejszej. Początkowo wyprawa przebiegała pomyślnie, ale w końcu perska flota została zniszczona przez burzę i Mardonius musiał się wycofać. Mimo klęski Dariusz I wysłał w następnym roku do greckich miast swoich posłów, którzy żądali w imieniu króla „ziemi i wody” tj. symbolicznego uznania jego władzy. Część greckich polis była skłonna przyjąć perskie zwierzchnictwo, ale Ateny, Sparta i zapewne Eretria nie chciały wpaść pod perskie jarzmo.

Wojna Dawida z Goliatem

Na czele nowej wyprawy stanęli Datys z Medii i bratanek Dariusza I, Artafernes. Persowie wzięli ze sobą także Hippiasza, tyrana wygnanego z Aten w 510 r. p.n.e., który służył Persom swoją wiedzą o stosunkach w Grecji i sytuacji w Atenach. Punktem zbornym armii po raz kolejny wybrano Cylicję. Zgromadzono tam liczną flotę oraz około 90 tys. ludzi, z czego 60 tys. stanowili wioślarze okrętów, 20−25 tys. regularna piechota i 800−1200 jeźdźców.

Gwardzista perski tzw. nieśmiertelny

Gwardzista perski tzw. nieśmiertelny

Flota perska wyruszyła z Cylicji do Jonii, a następnie na Samos, Naksos i Delos. Pojawienie się Persów wszędzie wywoływało przerażenie. Mieszkańcy uciekali gdzie się dało, byle nie wpaść w ręce perskich żołnierzy. Następnie najeźdźcy wylądowali na Eubei i udali się w kierunku Eretrii. Mieszkańcy miasta długo nie mogli zdecydować co robić, ale w końcu postanowili się bronić. Persowie szturmowali polis przez sześć dni. Siódmego dnia dwaj mieszkańcy miasta otworzyli Persom bramy i los obrońców został przesądzony. Po zdobyciu Eretrii armia perska udała się w stronę Aten.

Dowództwo perskie skorzystało z rady Hippiasza i zdecydowało się na desant armii na plażach w okolicach Maratonu, w pobliżu których nie brakowało źródeł wody i pastwisk. Na wieść o desancie Ateńczycy wysłali do Sparty Filippidesa, który miał prosić sojuszników o przyjście z pomocą. Spartanie obiecali, że przybędą gdy tylko zakończą się obchody święta ku czci Apollona Karnejskiego. Tymczasem ateńska armia w sile 9000 żołnierzy, nie czekając na posiłki, wzmocniona jedynie przez 600 Platejczyków, wyruszyła w kierunku Maratonu. Grecy rozbili obóz na południowym krańcu równiny w odległości około 6.5 km od perskiego obozu.

Przebieg bitwy

Przebieg bitwy pod Maratonem

Przebieg bitwy pod Maratonem

Głównym zwolennikiem stoczenia bitwy z Persami był Miltiades, który zdecydował się stoczyć bitwę po kilkudniowym wyczekiwaniu 12 września 490 r. p.n.e. Nie wiemy, dlaczego Miltiades zwlekał, być może czekał na spartańskie posiłki, a być może na dogodny moment. 12 września dowiedział się, że w obozie perskim nie ma jazdy i być może właśnie ten fakt skłonił go do natychmiastowego rozpoczęcia bitwy.

O świcie wódz rozkazał armii zajęcie pozycji. Na lewym i prawym skrzydle piechota stanęła w ośmiu szeregach, natomiast w centrum tylko w czterech. Po zajęciu pozycji Grecy powoli ruszyli w stronę wroga, a gdy znaleźli się w odległości 100−200 m od perskich oddziałów, rozpoczęli bieg. W ten sposób zminimalizowali straty zadane im przez perskich łuczników.

Hoplita grecki w uzbrojeniu z V w. p.n.e.

Hoplita grecki w uzbrojeniu z V w. p.n.e.

Persowie, widząc szczupłość sił przeciwnika, rzucili się do ataku. Słabe greckie centrum nie wytrzymało impetu natarcia i zaczęło się cofać, natomiast wzmocnione na obu skrzydłach szeregi falangi zdołały odeprzeć atak i rozbiły przeciwnika, zmuszając go do ucieczki. O końcowym sukcesie Greków zadecydowało zaniechanie pościgu za uciekającymi flankami Persów i uderzenie na tyły centrum. To był początek końca azjatyckiej armii. Walczący w okrążeniu Persowie nie wytrzymali i rzucili się do ucieczki w kierunku okrętów. Bitwa skończyła się na wybrzeżu, gdzie Grekom udało się zdobyć siedem wrogich jednostek.

Zwycięstwo Greków było całkowite. Na polu bitwy zostało 6400 poległych Persów i tylko 192 Ateńczyków i Platejczyków.

Tymczasem załadowana na okręty pobita armia perska jeszcze przed południem wzięła kurs na pozbawione obrony Ateny. Rozpoczął się wyścig, którego stawką był los miasta. Na szczęście dla Greków szybsi okazali się hoplici. Flota perska musiała wycofać się do Azji.

Następnego dnia pod Maraton przybyło 2000 spartańskich żołnierzy. Sojusznicy obejrzeli pole bitwy, pogratulowali zwycięzcom i ... wrócili do domu.

Znaczenie bitwy

Zwycięstwo Greków pod Maratonem to jedno z najważniejszych wydarzeń starożytnej Europy. Sukces Ateńczyków umożliwił rozwój greckiej kultury, która stała się podwaliną poźniejszej cywilizacji europejskiej. Zwycięstwo dało Grekom wiarę w to, że są w stanie pokonać potężne perskie imperium. 10 lat poźniej na Helladę spadł kolejny potężny atak perski. Tym razem przeciw Grekom ruszyła cała machina wojenna Persów, na czele której stał król Kserkses, syn zmarłego Dariusza I. Przeciw Persom stanęło jednak 31 państw z Atenami i Spartą na czele. Zwycięstwa Greków pod Salaminą i Platejami po raz kolejny udaremniły plany władców Persji.

Copyright © 2007−2009 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek