Top
STRONA GŁÓWNA
BITWY
KSIĘGA GOŚCI
MAPA STRONY

Przyczyny wybuchu Wielkiej Wojny

Powołanie na tron Polski litewskiego księcia i zawarcie unii z Litwą, choć czyniło z Królestwa Polskiego największą potęgę Europy Środkowo-Wschodniej, było czynem zaskakującym i szokującym. Trzeba pamiętać, że w XIV w. rycerstwo polskie niejeden raz zmuszone było bronić kraju przed najazdami wschodniego sąsiada. W krwawych walkach z Litwinami poległ niejeden piastowski książę. Mieszkańcy Mazowsza, Małopolski, Kujaw, a nawet wschodnich rejonów Wielkopolski dobrze pamiętali niszczycielskie wyprawy litewskich oddziałów. Jeszcze w 1376 r., czyli zaledwie 10 lat przed zawarciem unii, litewska wyprawa dotarła niemal pod mury Krakowa! Nic więc dziwnego, że w pierwszych latach po zawarciu sojuszu stosunki pomiędzy dwoma narodami nie były zbyt serdeczne.

Władysław II Jagiełło

Władysław II Jagiełło

Z drugiej strony granica polsko-krzyżacka od czasu pokoju kaliskiego (1343 r.) była spokojna. W Królestwie pamiętano oczywiście o Pomorzu Gdańskim i dostrzegano niebezpieczeństwo wynikające z sojuszu Zakonu z Czechami i Węgrami, ale było to zbyt mało, by przekonać społeczeństwo w Koronie do rozprawy z państwem zakonnym. Polska pomoc dla atakowanej Litwy ograniczała się jedynie do wysyłania dla sojusznika niezbyt licznych oddziałów wojskowych.

Do zmiany nastrojów w Królestwie Polskim przyczynili się sami Krzyżacy. Władze Zakonu, starając się unikać konfrontacji zbrojnej, prowadziły przeciwko Polsce ożywioną akcję propagandową i polityczną na wielu europejskich dworach. Mimo napiętej sytuacji starały się także pozyskiwać zdobycze terytorialne w strefie zainteresowań Korony. W latach 1391−1392 Krzyżacy przejęli w zastaw od księcia Władysława Opolczyka jego posiadłości w ziemi dobrzyńskiej i na Kujawach (zwrócili je dopiero w 1405 r. po licznych interwencjach i zbrojnych demonstracjach strony polskiej), a w 1402 r. dostali od władcy Węgier i Brandenburgii Nową Marchię, mimo że Polacy złożyli identyczne oferty.

W efekcie tych działań w Koronie zaczynano dostrzegać konieczność rozwiązania sprawy krzyżackiej drogą siłową. Gdy w 1409 r. na Żmudzi wybuchło antykrzyżackie powstanie, na walnym zjeździe „panów i prałatów Królestwa Polskiego” w Krakowie zdecydowano czynnie stanąć po stronie Litwy. Była to trudna i ryzykowna decyzja. Doskonale zdawano sobie sprawę z siły Zakonu, brano pod uwagę możliwość udzielenia Krzyżakom wsparcia przez Czechy i Węgry oraz liczono się z wrogim nastawieniem całej chrześcijańskiej Europy, wszak decydowano się wystąpić zbrojnie przeciwko rycerzom-zakonnikom. Dlatego też król polski, by wyczerpać wszystkie pokojowe sposoby rozwiązania konfliktu, zdecydował się wysłać do Malborka poselstwo z arcybiskupem Mikołajem Kurowskim na czele.

Ulrich von Jungingen

Ulrich von Jungingen

Arcybiskup spotkał się z wielkim mistrzem Zakonu Ulrychiem von Jungingenem i dowiedział się, że zamierza on wyruszyć z całym swoim wojskiem przeciw Litwie. Wysłannik polskiego króla stwierdził wówczas, że zbrojna interwencja przeciwko sojusznikowi spotka się ze zdecydowaną reakcją wojsk królewskich, które najadą ziemie krzyżackie w Prusach. Wojowniczy mistrz Zakonu nie przestraszył się tej groźby, co więcej podziękował arcybiskupowi za zdradzenie planów polskiego króla i odpowiedział, że w takiej sytuacji skieruje atak nie na dziką, pokrytą nieprzebytymi lasami Litwę, lecz na dobrze zagospodarowaną i bogatą Koronę.

6 sierpnia 1409 r., tuż po wyjeździe polskiego poselstwa, Ulrich von Jungingen wysłał polskiemu królowi list z formalnym wypowiedzeniem wojny. Dziesięć dni później wojska Zakonu najechały ziemię dobrzyńską. Wojna, która przeszła do historii jako Wielka Wojna, została rozpoczęta przez Krzyżaków.

  • WSTECZ
  • DO GÓRY
  • DALEJ
Copyright © 2007−2017 by historycznebitwy.info | All rights reserved. | Design by Misiek